O wszystkim co kobiece i geekowe
Wpisy otagowane cuteoverload
Cutest Thor ever
1.5.2011
Pisałyśmy już o najsłodszym Lordzie Vaderze (tutaj), ale jakoś nie przyszło nam do głowy, że takie zabawy mogą mieć tragiczne w skutkach następstwa:
Lego lunchbox – bądź geekiem nawet podczas lunchu
6.4.2011
Mieliśmy już lego czekoladę, geekowe muffinki, torty dla nerdów… Tylko gdzie to wszystko schować? Oczywiście w lego pojemniku na śniadanie! Licencjonowany pojemnik jest chyba najlepszym, jaki do tej pory spotkałam (no, może oprócz tego falloutowego z kolekcjonerskiej wersji trzeciej części gry), a do tego dostępny jest w dziewczyńskim, różowym kolorze (a oprócz tego jeszcze w niebieskim, czerwonym i czarnym) . ;)
Lego lunchboxy kupić można tutaj za około 11 euro, niestety nie udało mi się znaleźć informacji, czy sklep wysyła paczki również do Polski.
TOP 10 tortów ślubnych dla geeków
3.4.2011
Chociaż to bardzo rzadkie i niespotykane, to geeki też czasem biorą ślub. A jeśli już biorą, to najczęściej z pełną pompą i… zapierającym dech w piersiach tortem. Poniżej znajdziecie 10 weselnych ciast, na widok których każdej geek girl pocieknie ślinka….
Nr 10: Totalny game over
W zasadzie jest to tort sugerujący swego rodzaju pożegnanie z geekostwem. Ileż to razy słyszałyście swoich kolegów narzekających, że po ślubie nie mogą już pograć na PS3, o WoWie nie wspominając? Na szczęście nas i naszych partnerów taka sytuacja na pewno nie czeka.
Ewwww in a cute way
6.3.2011
Nie ma niczego bardziej uroczego, niż noszenie na szyi malutkiego śluzowego potworka przejmującego władzę nad ludzkimi umysłami i zamieniającego ich praktycznie w zombie. Prawda? :)
W dodatku wisiorek jest bardzo tani – ok 27 zł + 8 zł przesyłki ze stanów. Można go dostać na etsy i obnosić się dumnie swoją miłością do Futuramy. Jest wykonany z akrylu, więc nie uczula :)
Więcej o Brain Slugs na Futurama Wiki.
Geekowe muffiny
23.2.2011
Na osłodę mojej długiej nieobecności – galeria geekowych muffinów :) Wszystkie są wykonane przez So Sweet Project – warszawską firmę prowadzoną przez siostry. Można u nich zamawiać muffiny z własnym wzorem. Tylko uwaga, bo zwykle są zabookowane na wiele tygodni do przodu.
Z góry przepraszam za wzmaganie w was łaknienia. Sama mam ciągle ochotę wciągnąć takiego muffinka. Aaaalbo z dziesięć :)
Cutest Vader ever!
3.2.2011
Pragnę zauważyć, że to najprawdopodobniej dziewczynka, sądząc po różowym pokoiku :)
Floppy pillow
29.1.2011
Leżąc z tą grypą w łóżku myślę sobie, że nic by mi tak nie pomogło, jak wtulenie głowy w tę podusię. Zdjęcie znalazłam na zupie Uli, a po wygooglaniu okazało się, że można zakupić ją sobie za $38. Istnieje też mniejsza kuzynka, która kosztuje $18. Wysyłka do Polski to niestety $30.75.
Grypo wybywaj, poduszko przybywaj!
A tak na marginesie, to nie macie wrażenia, że Polska się oddaliła od USA w ostatnich latach? Tak fizycznie. Pamiętam, że kiedy kupiłam soundtrack do The Neverhood ładnych parę lat temu wysyłka kosztowała $7. Wygląda na to, że odległość się conajmniej potroiła, sądząc po kosztach przesyłki.
Może powinniśmy stworzyć stronę informacyjną dla amerykańskich przedsiębiorców „Poland is not in Asia”? ;)
Metafora pracy w korporacji
19.1.2011
Ale też metafora życia, ilustracja kreacjonizmu i ilustracja błędów w ewolucji.
Ale przede wszystkim #cuteoverload! :)
Za linka dziękuję Maćkowi Strömich!
Szydełkowy komputer
3.1.2011
Amigurumi (編みぐるみ) to robione na drutach zabawki z watą w środku. Mają świetną stylistykę w stylu kawaii, co gwarantuje cuteoverload :)
Na Mochimochi Land znalazłam przepis na wykonanie szydełkowego komputerka. Za $7 dostajemy PDFa z instrukcjami. Materiały, szydełko i małą motorykę musimy dostarczyć same.
Chyba zacznę robić na drutach! :)

























