O wszystkim co kobiece i geekowe
Nom nomsy
Retro Arcade Cake, czyli geekowe ciasto DIY
19.4.2011
ByÅ‚o już o nerdowskich tortach weselnych, na widok których niejednej z nas pociekÅ‚a Å›linka… Niestety, taki tort je/oglÄ…da siÄ™ w zasadzie tylko raz w życiu. MiÅ‚oÅ›niczkom pieczenia polecam za to foremkÄ™ do ciasta, która ksztaÅ‚tem przypomina nieco znajome postacie ze Space Invaders. Równie fajne, a o wiele Å‚atwiejsze do zrobienia! Oprócz pure awesomness, foremka posiada jeszcze jednÄ… przydatnÄ… cechÄ™ – mianowicie można jÄ… bezpiecznie wsadzić do mikrofali (jeÅ›li jeszcze nie próbowaliÅ›cie piec ciasta w mikrofalówce, to szczerze polecam!)
Retro Arcade Cake Mold – bo tak siÄ™ to cudo nazywa, można kupić np. tu za mniej-wiÄ™cej 10 funtów. A może Wy też piekliÅ›cie jakieÅ› ciekawe geek-ciasta? :)

Lego lunchbox – bÄ…dź geekiem nawet podczas lunchu
6.4.2011
MieliÅ›my już lego czekoladÄ™, geekowe muffinki, torty dla nerdów… Tylko gdzie to wszystko schować? OczywiÅ›cie w lego pojemniku na Å›niadanie! Licencjonowany pojemnik jest chyba najlepszym, jaki do tej pory spotkaÅ‚am (no, może oprócz tego falloutowego z kolekcjonerskiej wersji trzeciej części gry), a do tego dostÄ™pny jest w dziewczyÅ„skim, różowym kolorze (a oprócz tego jeszcze w niebieskim, czerwonym i czarnym) . ;)
Lego lunchboxy kupić można tutaj za około 11 euro, niestety nie udało mi się znaleźć informacji, czy sklep wysyła paczki również do Polski.
TOP 10 tortów ślubnych dla geeków
3.4.2011
Chociaż to bardzo rzadkie i niespotykane, to geeki też czasem biorÄ… Å›lub. A jeÅ›li już biorÄ…, to najczęściej z peÅ‚nÄ… pompÄ… i… zapierajÄ…cym dech w piersiach tortem. Poniżej znajdziecie 10 weselnych ciast, na widok których każdej geek girl pocieknie Å›linka….
Nr 10: Totalny game over
W zasadzie jest to tort sugerujący swego rodzaju pożegnanie z geekostwem. Ileż to razy słyszałyście swoich kolegów narzekających, że po ślubie nie mogą już pograć na PS3, o WoWie nie wspominając? Na szczęście nas i naszych partnerów taka sytuacja na pewno nie czeka.
JadalnÄ… pianÄ™ raz poproszÄ™!
29.3.2011
Czy myślicie, że gotowanie kończy się na wyświechtanych notatkach prababci? Albo przepisów z ostatnio bardzo popularnych wśród kobiet blogów o gotowaniu? Otóż tu was zaskoczę, bo od nie tak dawna (oczywiście to pojęcie względne) w zachodniej części Internetu pojawiła się nowa dziedzina nazywana potocznie Molecular Gastronomy.
Molekularna Gastronomia powstała na przecięciu dwóch dziedzin, jak się łatwo domyślić, gotowania i nauki, którą studiują zarówno naukowcy jak i szefowie kuchni. Uczy ona o procesach fizycznych i chemicznych zachodzących podczas gotowania i stara się ich dociekać. Jednym z interesujących tematów molekularnej gastronomii jest np. zachowanie jajka w różnych temperaturach. W końcu tego terminu używamy też jako nowoczesnego stylu gotowania, który po prostu czerpiąc z nauki ukazuje nam nowe oblicze (być może przyszłości?) sztuki kulinarnej.
I tutaj przykładów w Internecie znaleźć już można całkiem sporo zaczynając od sztucznego kawioru, a kończąc na jadalnej pianie (jakkolwiek dziwnie to brzmi:). Na stronie toastable przedstawiony jest przepis na zrobienie syntetycznego kawioru przy użyciu soku marchwiowego lub arbuzowego. Natomiast tutaj możemy zobaczyć dania szefa kuchni specjalizującego się we własnych autorskich przepisach na dania wykorzystujące dobrodziejstwa molekularnej gastronomii. Nie wiem jak wy, ale ja jako niejędząca ryb, już lecę zrobić sobie sztuczny kawior;).
Muffinki Androidki
25.3.2011

SÅ‚odka przyjemność dla dopeÅ‚nienia grupy wielbicieli iPhone’a :)
Oczywiście autorstwa So Sweet Project o których pisałam już wcześniej.
Czekoladowe legosy
23.3.2011
Niestety zrobienie takich cudów mieszkając w Polsce będzie trochę trudne, bo niestety internetowy sklep Lego odmawia kategorycznie wysyłki foremek do lodu w pożądanym kształcie do naszego pięknego kraju. Jeśli jednak macie tyle cierpliwości, żeby sprowadzić ją jakąś okrężną drogą tutaj znajdziecie przepis na zrobienie odpowiedniej czekolady dla takiej formy.
Ja chyba sobie daruję i po prostu tęsknie popatrzę. Om nom nom nom. Uwielbiałam legosy kiedy byłam mała. Prawdziwym hitem było budowanie podwodnego miasta w wielkiej plastikowej misce z wodą. Niestety miasto zawsze mi wypływało :( Później uparcie przerabiałam wóz z plandeką z zestawu Lego Western na pojazd zasilany wiatrem. Byłam z niego taka dumna :) Później przyszło Lego Belville, którym ciągle bawiłam się w szpital, ale to już oczywiście nie było to samo. Nowe klocki nie pasowały do starych wyglądem, więc pole do popisu miałam bardzo ograniczone.
A wy jak bawiÅ‚yÅ›cie siÄ™ legosami? No i jak je nazywaÅ‚yÅ›cie? :) Ja pamiÄ™tam legosy, albo legusy. W życiu nie mówiÅ‚am o nich „klocki Lego”! :)
Ps. Za linka do czekoladowych klocków dziękuję niezastąpionemu Maćkowi Strömich :)
Geekowe muffiny
23.2.2011
Na osÅ‚odÄ™ mojej dÅ‚ugiej nieobecnoÅ›ci – galeria geekowych muffinów :) Wszystkie sÄ… wykonane przez So Sweet Project – warszawskÄ… firmÄ™ prowadzonÄ… przez siostry. Można u nich zamawiać muffiny z wÅ‚asnym wzorem. Tylko uwaga, bo zwykle sÄ… zabookowane na wiele tygodni do przodu.
Z góry przepraszam za wzmaganie w was łaknienia. Sama mam ciągle ochotę wciągnąć takiego muffinka. Aaaalbo z dziesięć :)





















